„Żyłem i pisałem, krzepiąc serca nadzieją wolności. Ojczyzna moja była w nich zawsze potężna i silna mądrością swoich synów”.
Henryk Sienkiewicz
6 maja uczniowie klas VII spędzili piękny, słoneczny dzień w Woli Okrzejskiej. Wyjazd dydaktyczny zorganizowany został z okazji 180. Rocznicy urodzin pisarza i był wspaniałą okazją do poznania życia i twórczości Henryka Sienkiewicza. Siódmoklasiści pod opieką wychowawczyni i pani psycholog mieli okazję poszerzyć wiedzę na tematy związane z polskim Noblistą.
Muzeum Henryka Sienkiewicza w Woli Okrzejskiej utworzone zostało w 1966 r. w oficynie dworskiej, w której 5 maja 1846 r. przyszedł na świat Henryk Sienkiewicz.
Jest to wielkie dziedzictwo, które po nim otrzymaliśmy, a które oglądać można w dawnej siedzibie rodu Sienkiewiczów.
Pierwszym punktem programu było zwiedzanie muzeum i oglądanie licznych pamiątek zgromadzonych po pisarzu. Na początku zaproszono nas do sal pokazowych, gdzie zwiedzanie rozpoczęliśmy od gry edukacyjnej. Zostaliśmy podzieleni i w grupach szukaliśmy odpowiedzi na wskazany zestaw pytań. Zadanie wymagało od nas wnikliwej obserwacji i samodzielności. Potem przewodniczka muzealna rozpoczęła ciekawą opowieść. Mówiła o szczegółach z życia naszego sławnego pisarza. Rozmawialiśmy też o najlepszych książkach i nowelach noblisty. Sienkiewicz żył 70 lat, z czego połowę spędził za granicą. Zmarł w szwajcarskim mieście Vevey.
Później zwiedziliśmy kościół, którego fundatorem była rodzina Sienkiewiczów i gdzie został ochrzczony mały Henryk.
Uczniowie złożyli też wizytę na miejscowym cmentarzu, gdzie znajduje się grób matki Henryka Sienkiewicza, Stefanii z Cieciszowskich.
Na koniec pojechaliśmy pod słynny Kopiec Henryka Sienkiewicza w Okrzei. Kopiec ku jego pamięci został usypany z udziałem finansowym ludności z całej Polski, a nawet zagranicy, w szczególności Polonii amerykańskiej z Chicago, w latach 1932–1938. Z jego wierzchołka roztacza się rozległy widok na pozbawioną wzniesień okolicę. Na szczycie znajduje się wysoki na 2,7 m, odsłonięty w 1980 roku, pomnik pisarza.
Ostatnim punktem było wspólne ognisko. W parku, wśród szumu drzew i śpiewu ptaków mogliśmy spędzić czas na wspólnym pieczeniu kiełbasek, pianek i rozmowach.


